
W pierwszej rundzie singla obaj płocczanie mieli wolny los. W drugiej Piotr Jaroszewski spotkał się z zawodnikiem gospodarzy Yose Sadonem. Polak nie miał najdrobniejszych problemów z pokonaniem swojego przeciwnika, któremu nie pozwolił ugrać chociażby jednego gema, wygrywając 6:0, 6:0. Kolejnym przeciwnikiem Piotra w singlu będzie Brytyjczyk Mark Mc Corroll. Gorzej powiodło się w grze pojedynczej Kamilowi Fabisiakowi, który zmierzył się z Holendrem Tomem Egbernikiem. Płocczanin musiał pogodzić się z porażką 1:6, 3:6.
Obaj Polacy startują również w grze podwójnej. Partnerem Jaroszewskiego jest Ben Weekes z Wielkiej Brytanii. W pierwszej rundzie polsko-brytyjska para miała wolny los. W drugiej natomiast czeka na zwycięzcę rywalizacji debla gospodarzy Gienadij Kochanow-Asaaf Stokol z kolejną parą polsko-brytyjską Kamil Fabisiak-Kevin Simpson. Oznacza to, że jeden z naszych dwóch zawodników na pewno wystąpi w półfinale.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz